Szukając rozrywki przed meczem ligowym, kibice namalowali na autokarze farbą olbrzymi napis "Crystal Palace", po obu jego stronach i z tyłu.
Miało to być zemstą na przeciwnikach. Jednak jak się okazało, był to pojazd należący... do ich własnej drużyny, a nie jak przypuszczali - do rywali z Middlesbrough.
Do aktu wandalizmu doszło w południowym Londynie. Koszt remontu autokaru szacuje się na 40 tys. funtów.