Do tragedii doszło podczas spotkania PGE Ekstraligi w żużlu pomiędzy ROW Rybnikiem a Unią Tarnów. Na pierwszym wirażu zderzyli się juniorzy obu zespołów Kacper Woryna i Rempała. Siła upadku była na tyle groźna, że 18-letniemu zawodnikowi Unii spadł z głowy kask.
Po wypadku drużyny z Rybnika i Tarnowa wspólnie ustaliły, że mecz nie będzie kontynuowany.
Rempała nieprzytomny trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację. Jak poinformowała na swoim twitterowym profilu Unia Tarnów, stan zawodnika jest krytyczny.