Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Rozstrzygnęły karne. Włosi w półfinale

Mimo braku goli przez 120 minut ostatnie co można powiedzieć o tym meczu to to, że był nudny.  Kibice zgromadzeni na stadionie w Kijowie oglądnęli niezwykle ciekawe, prowadzone w szybkim

Autor:

Mimo braku goli przez 120 minut ostatnie co można powiedzieć o tym meczu to to, że był nudny.  Kibice zgromadzeni na stadionie w Kijowie oglądnęli niezwykle ciekawe, prowadzone w szybkim tempie spotkanie. W półfinale Włosi zmierzą się z Niemcami.

Od mocnego uderzenia rozpoczęła Italia. Już w 4 minucie strzał De Rossiego zatrzymał się na słupku bramki Joe Harta. Nie minęło 60 sekund, a z prowadzenia powinni cieszyć się Anglicy. Milner idealnie wyłożył z prawej strony piłkę Johnsonowi, a ten z sobie tylko wiadomej przyczyny uderzył z najbliższej odległości wprost w Buffona. Jak się później okazało była to najdogodniejsza okazja podopiecznych Roya Hodgsona w ciągu całego meczu.

Wraz z upływem czasu Włosi osiągnęli przygniatającą przewagę. Świetnie nastrojoną tego wieczora orkiestrą idealnie kierował Andrea Pirlo. Rozgrywający Juventusu kilkukrotnie popisywał się kapitalnymi podaniami, jednak zarówno Mario Balotelli jak i Antonio Cassano razili nieskutecznością bądź też kunsztem wykazywał się Buffon.

Anglicy ograniczali się do przeszkadzania swoim rywalom na własnej połowie. Z każdą minutą Synowie Albionu bronili się w coraz bardziej rozpaczliwy sposób. W dogrywce Wyspiarzom ponownie pomogło szczęście, gdy po dośrodkowaniu Diamantiego piłka odbiła się od słupka.

Kilka chwil później futbolówka nareszcie znalazła się w siatce bramki Harta, jednak sędzia liniowy słusznie dopatrzył się minimalnego spalonego. O awansie do półfinału miała rozstrzygnąć seria rzutów karnych. W drugiej kolejce pomylił się Montolivo i to Anglicy znaleźli się bliżej upragnionej czwórki turnieju.

Szanse wyrównały się po tym jak w poprzeczkę strzelił Ashley Young. Kilka chwil później jedenastkę Cole’a obronił Buffon. W decydującym momencie nie pomylił się Diamanti i podopieczni Cesare Prandelliego jak najbardziej zasłużenie awansowali do półfinału. W trakcie całego spotkania oddali ponad 30 strzałów (w tym 18 celnych) na bramkę Harta, przy posiadaniu piłki na poziomie 63%. Ich przewaga w każdym aspekcie nie podlegała wątpliwości.

W półfinale Włosi zmierzą się z Niemcami.

Autor:

Źródło:

NAJNOWSZE Sport