Po meczu grupa Rosjan zaatakowała czterech polskich stewardów, którzy zatrzymali jednego z kibiców. Filmik z bijatyki z Polakami obiegł cały internet.
UEFA ma pretensje do Rosyjskiego Związku Piłki Nożnej również o zachowanie kibiców na samym meczu, podczas którego rzucano petardy i świece dymne. „Każdy taki przypadek to dziesięć tysięcy euro (kary)” – przyznał z kwaśną miną szef związku Siergiej Fursenko.
Siergiej Fursenko jest bratem byłego ministra nauki, a obecnego „pomocnika Prezydenta RF” Andrieja Fursenki. Bracia pochodzą z Petersburga i są bardzo zaprzyjaźnieni z nowym-starym prezydentem Rosji Władimirem Putinem.
Poza tym rosyjscy kibice zostali wzięci pod lupę ze względu na „wywieszanie nielegalnych plakatów” oraz rasistowskie zachowania.
UEFA została zaalarmowana przez FARE (Football Against Racism in Europe), organizację założoną 13 lat temu w Wiedniu, by przeciwdziałać rasizmowi i ksenofobii na europejskich stadionach. FARE zgłosiła fakt używania przez rosyjskich kibiców biało-czarno-żółtych flag byłego cesarstwa rosyjskiego, co według organizacji jest dowodem na ultraprawicowe nastroje przynajmniej części rosyjskich kibiców. Europejska federacja jednak nie informuje, o jakie dokładnie „nielegalne plakaty” chodzi.
Kolejnym punktem oskarżenia wobec Rosyjskiego Związku Piłki Nożnej – ale za to najcięższego kalibru – jest rasistowskie zachowanie części rosyjskich kibiców wobec czeskich zawodników. UEFA znów nie podaje szczegółów, ale najprawdopodobniej chodzi o obrońcę czeskiej reprezentacji, pierwszego ciemnoskórego piłkarza Czech Theodora Gebre Selassie. Piłkarz urodził się w Czechach, jego ojciec jest Etiopczykiem, a matka Czeszką.
Według dyrektora wykonawczego FARE Piary Powara Rosjanie „słownie obrażali” Gebre Selassie. „Mamy podstawy, by sądzić, że problem pojawił się, gdy czeski obrońca strzelał rzut rożny” – powiedział Powar, ale nie podał żadnych szczegółów.
Sam Czech jeszcze przed Euro mówił że „nie ma zamiaru poddawać się” w wypadku pojawienia się rasistowskich ataków w stosunku do niego. „Będę grał, dopóki nie zaczną rzucać we mnie kamieniami” – zapowiedział.
Ostatni zarzut wydaje się najcięższy, ponieważ Euro 2012 odbywa się pod hasłem „Respect diversity” („Szanujmy różnorodność”). Być może dlatego szef Rosyjskiego Związku Piłki Nożnej Siergiej Fursenko przestrzegł rosyjskich kibiców, że w wypadku „masowego chuligaństwa” rosyjskiej reprezentacji może grozić nawet dyskwalifikacja. „Mamy dobre stosunki z Ogólnorosyjskim Związkiem Kibiców, ale oni powinni zapanować nad swoimi szeregami” – dodał.
