"Decyzję podjęto po kilku wizytacjach stadionu i na postawie rozmów z władzami miasta i zarządzającymi stadionem. Wpływ na decyzję władz PZPN miała również opinia policji, która w sposób jednoznaczny wskazała na brak możliwości zorganizowania imprezy masowej w tym terminie" - napisano w oświadczeniu PZPN.
- Zdecydowaliśmy się na przeniesienie meczu do Warszawy, ponieważ realnie oceniliśmy sytuację. Ryzyko zorganizowania meczu na niegotowym do końca obiekcie wydało się zbyt duże. Decyzję podjęliśmy najszybciej jak to było możliwe, gdyż zdajemy sobie sprawę, że zmiana miejsca rozegrania meczu wiąże się z wieloma konsekwencjami. Jutro chociażby miała rozpocząć się sprzedaż biletów - wyjaśnił prezes PZPN Grzegorz Lato.
Na stadionie w Gdańsku polska reprezentacja zagra w innym terminie i z innym przeciwnikiem.