W związku z poprawą sytuacji powodziowej, dziś o północy traci moc zarządzenie o wprowadzeniu ewakuacji w Nysie. Jutro o 8.00 potwierdzi ten fakt dźwięk syren alarmowych - poinformował na Facebooku burmistrz Nysy Kordian Kolbiarz.
W zbiornikach na Nysie Kłodzkiej należało przygotować większą rezerwę przeciwpowodziową. Powinno się ją tworzyć od otrzymania prognozy opadów, czyli prawdopodobnie już od 9 września – powiedział w rozmowie z Niezależna.pl hydrotechnik, były wiceprezes Wód Polskich Wojciech Skowyrski. Myślę, że nie doceniono powagi sytuacji jak należy – ocenił.
Sytuacja w gminie Bierawa jest krytyczna. Wiekowy wał przeciwpowodziowy, który ma chronić mieszkańców przed wdzierającą się wodą, zaczyna poddawać się sile żywiołu. Wójt Krzysztof Ficoń w rozmowie z lokalnymi mediami nie ukrywa zaniepokojenia.