Ten protest, jest taki ważny, żeby ten głos usłyszał tutaj premier w Kancelarii Premiera i żeby jak najszybciej się z niej wynosił - oznajmił w rozmowie z Telewizją Republika podczas manifestacji w Warszawie wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki. Były premier podkreślił, że stawką nadchodzących wyborów jest to, czy Polska będzie prawdziwie suwerennym krajem.
- Dzisiaj, tutaj, Polacy boją się, podobnie jak inne narody, ubóstwa, że będą upadały zakłady pracy, że radykalnie pogorszy się stan ich gospodarstw domowych. Bez względu na poglądy, zaboli to każdego - powiedział w rozmowie z reporterem niezalezna.pl poseł PiS, Kacper Płażyński.