"Powiedzmy sobie szczerze, utrzymywanie, że jest to fundusz łapówkarski wygląda na pewien rodzaj wymuszonego zeznania" - ocenił treść ujawnionych przez Telewizję Republika zeznań Pawła Szopy Cezary Gmyz. Dziennikarz śledczy zwrócił też uwagę na zastosowany wobec Szopy "areszt wydobywczy", który skończył się po trzech miesiącach, kiedy ten "zeznał to, czego oczekiwali od niego śledczy".
- Z punktu widzenia prawnego mieliśmy do czynienia z wydarzeniem, które nie miało legalnego charakteru i mam nadzieję, że przyjdzie taki czas, w którym ta sprawa będzie też od tej strony rozważana przez wymiar sprawiedliwości - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński odnosząc się do przesłuchania śp. Barbary Skrzypek przez prok. Ewę Wrzosek bez udziału pełnomocnika.