Już nad ranem Rosjanie rozpoczęli bombardowanie Kijowa, choć władze miasta zareagowały wcześniej, ogłaszając alarm przeciwlotniczy. Wydaje się, że rosyjscy agresorzy widzą z powietrza wyznaczone wcześniej cele. To za sprawą wielkich znaków „X”, malowanych na dachach budynków przez siły specjalne Kremla. Pojawił się apel do mieszkańców stolicy, którzy nadal nie opuścili swoich domów.
Wszyscy, którzy są odpowiedzialni za systemy informatyczne są w stanie podwyższonej gotowości. Są gotowi na to, żeby lepiej i szybciej reagować w razie cyberataku – powiedział w rozmowie z Katarzyną Gójską na antenie radiowej Jedynki Janusz Cieszyński, pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa.