Ukraińcy 16. dzień stawiają czoła rosyjskim najeźdźcom. Tymczasem we wczorajszym wydaniu "Faktów" w TVN dywagowano o tym, na jakie ustępstwa będzie musiała zgodzić się Ukraina. "Coraz częściej mówi się, że Kijów będzie musiał uznać stratę Krymu, Donbasu, a może i dużej części wschodniej Ukrainy. To może zaspokoić apetyt Putina" - usłyszeli widzowie stacji.
Ktoś próbuje spotęgować wśród Polaków poczucie zagrożenia i prowadzi wojnę hybrydową. Dziś w nocy do kilku instytucji (m.in. samorządowych) w Płocku, wysłano e-maile z informacjami o rzekomym podłożeniu w budynkach ładunków wybuchowych. Treść wszystkich maili napisana była w języku polskim, ale wplecione zostały rosyjskie słowa - ustalił portal Niezalezna.pl Nasze informacje potwierdziła podkom. Marta Lewandowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku. Podobne ataki odnotowano w innych regionach Polski.