Po półtora roku badań nabrałem przekonania, że katastrofa w Smoleńsku nie była wypadkiem - pisał 8.10.2011 roku Tomasz Sakiewicz do Gazety Polskiej Codziennie. Redaktor naczelny po swojej publikacji spotkał się z ogromną falą krytyki i hejtu. Jednak jak się wczoraj okazało, dziennikarz w swoich analizach wysunął niezwykle trafne wnioski.