Los skierował mnie w ostatnich dniach na Litwę. Dni pełne wzruszeń przeplatane były jednak ciekawą obserwacją – nasyceniem Wilna Rosjanami, którzy przyjechali tu na wypoczynek i urlop. Dopiero w zetknięciu z rzeczywistością człowiek zaczyna dobitniej widzieć sens takich działań, jak zniesienie ułatwień wizowych dla obywateli Federacji Rosyjskiej - pisze Tomasz Łysiak dla portalu Niezalezna.pl.