Niesławna Grupa Granica po raz kolejny oskarża funkcjonariuszy Straży Granicznej o nieludzkie zachowanie. Tym razem, polscy mundurowi rzekomo wepchnęli do wody 30-letnią obywatelkę Konga, co - jak chwilowo relacjonowali - mogło doprowadzić do jej utonięcia. Jak wynika z relacji SG, w czasie gdy funkcjonariusze szukali "zaginionej", białoruskie służby szykowały kolejne miejsce na nielegalne wtargnięcie do Polski.