- Cały zgromadzony przez nas materiał dowodowy, potwierdzany zasadniczo przez źródło naszych sojuszników, pokazuje prawdopodobny przebieg wydarzeń - powiedział podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego premier Mateusz Morawiecki. Zastrzegł jednak, że "nie możemy wykluczyć żadnych scenariuszy".
- Rosjanom bardzo zależy, żeby taką wersję przedstawić światu, że to Ukraińcy specjalnie wystrzelili rakietę, by umiędzynarodowić ten konflikt. Rosjanie igrają z całym światem. Tak to jest na Ukrainie komentowane. Poczekajmy na wyniki prac śledczych. Amerykanie dysponują doskonałym wywiadem elektronicznym i są w stanie wyjaśnić tą sprawę - powiedział na antenie Telewizji Republika Witold Newelicz, który jest korespondentem stacji na Ukrainie.