Niepokojące informacje o domniemanym znęcaniu się nad czterolatką dotarły do dyżurnego rawskiej komendy w poniedziałek. Jak poinformowała sierż. sztab. Małgorzata Lewandowska z Komendy Powiatowej Policji w Rawie Mazowieckiej, zgłoszenie złożyło jedno z przedszkoli, którego personel zauważył zasinienia na ciele dziewczynki.
Powiadomiony o sprawie lekarz potwierdził, że dziecko ma stare i nowe ślady przemocy na ciele.
"Dziewczynka powiedziała swojej nauczycielce, że miała jej to zrobić mama. Funkcjonariusze zatrzymali podejrzewaną kobietę, która trafiła do policyjnego aresztu. Przesłuchali świadków i zabezpieczyli dowody. Na mocy postanowienia Sądu Rodzinnego czterolatka została objęta pieczą zastępczą"
- zrelacjonowała Lewandowska.
Matka dziewczynki usłyszała zarzut znęcania się nad dzieckiem w okresie ostatniego miesiąca. Prokurator zastosował wobec niej dozór policyjny oraz zakaz kontaktowania się i zbliżania do córki. Grozi jej do 8 lat pozbawienia wolności.