Dodał, że większość interwencji strażaków dotyczyła usuwania powalonych drzew i konarów leżących na jezdniach, chodnikach i na posesjach.
W 26 przypadkach pomagaliśmy zabezpieczyć uszkodzone pokrycia dachowe na budynkach gospodarczych oraz mieszkalnych. Na szczęście nikomu nic się nie stało
– zaznaczył.
Na Podkarpaciu na skutek silnego wiatru, który uszkodził 10 linii energetycznych średniego napięcia, w poniedziałek rano cztery tysiące odbiorców pozbawionych było prądu. Jak powiedział po południu Łukasz Boczar z PGE Dystrybucja w Rzeszowie, awarie zostały usunięte:
Sytuacja wróciła już do normy.