Do zatrzymania 21-latka doszło kilka dni temu w jednej z miejscowości w powiecie brzeskim. Kryminalni zauważyli podejrzewanego kiedy wchodził do swojego mieszkania. Wówczas postanowili sprawdzić swoje operacyjne ustalenia. Wynikało z nich, że młody mężczyzna ma posiadać znaczną ilość zakazanych substancji.
Szybko się okazało, że ich przypuszczenia są trafne. W mieszkaniu podejrzewanego śledczy ujawnili pudełko z suszem roślinnym i woreczki, w których znajdował się biały proszek. Badanie pokazało, że znalezione substancje to narkotyki. Kryminalni zabezpieczyli ponad 40 gramów marihuany i blisko 170 gramów amfetaminy. Funkcjonariusze w mieszkaniu znaleźli również elektroniczną wagę i dwa telefony komórkowe.
Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających, do którego się przyznał. Grozi mu teraz kara do 10 lat więzienia.