W pomieszczeniu, w którym przebywali poszkodowani, stężenie tlenku węgla było bardzo wysokie – 600 ppm (liczba części na milion -red.). Norma była wielokrotnie przekroczona. W pozostałych mieszkaniach wynosiło ono 90-100 ppm. Lokatorzy zebrali się wejściem do budynku
- poinformowała Pokrzywa.
Pogotowie zabrało do szpitala pięć osób, które były najsilniej zatrute. Z czworgiem z nich kontakt był utrudniony. Piąta osoba uskarżała się na ból głowy.
Na razie nie wiadomo, skąd ulatniał się tlenek węgla. W budynku jest zarówno piec kaflowy, jak i piecyk podgrzewający wodę. Rzecznik strażaków podała, że wydany został zakaz użytkowania wszystkich tego typu urządzeń w obiekcie. Na miejsce wezwani zostali kominiarze i specjaliści od instalacji gazowej.
Patrycja Pokrzywa poinformowała, że od 1 października ub.r. strażacy w Bielsku-Białej i powiecie bielskim interweniowali już w 40 podobnych przypadkach. Poszkodowanych w nich zostało 20 osób, w tym sześcioro dzieci.