Inwestycja rozpoczęła się w 2011 r. a jej wartość wyniosła ok. 359 mln zł. Termin zakończenia prac wielokrotnie przesuwano. Obiekt został udostępniony dla pojazdów w 2016 r. Według pierwotnych zapowiedzi, przebudowane rondo miało być gotowe na Euro 2012, później termin zakończenia inwestycji określono na ostatni kwartał 2013 r.
Zawiadomienie do prokuratury złożyła w 2016 r. Najwyższa Izba Kontroli, która po skontrolowaniu inwestycji alarmowała, że wiąże się ona z licznymi nieprawidłowościami.
Portal gloswielkopolski.pl poinformował, że w prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Poznaniu śledztwie zarzuty za niegospodarność podczas przebudowy ronda usłyszeli Kazimierz S. i Jacek Sz. - byli szefowie Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu.
Rzeczniczka poznańskiej Prokuratury Regionalnej prokurator Anna Marszałek potwierdziła informacje podane przez serwis. Nie podała, czy podejrzani przyznali się do stawianych im zarzutów. "Śledztwo jest nadal przedłużane, obecnie do 21 listopada, planowane są kolejne czynności. Postępowanie zmierza ku końcowi" – powiedziała prok. Marszałek.
Rzeczniczka nie ujawniła, czy w sprawie planowane są kolejne zarzuty dla innych osób.
Prokuratura Regionalna w Poznaniu wszczęła postępowanie w 2016 r. po zawiadomieniu skierowanym przez NIK. Zawiadomienie dotyczyło nieprawidłowości związanych z przygotowaniem realizacji robót budowlanych przez Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu, pełniącym wówczas funkcję inwestora dla tej inwestycji. Według NIK nieprawidłowości te mogły skutkować uszczerbkiem w mieniu komunalnym w kwocie nawet 11 mln zł.
W 2016 r. Najwyższa Izba Kontroli informowała, że "chaos organizacyjny, brak kompletnej dokumentacji projektowej, nieskuteczny nadzór oraz niewłaściwe przygotowanie jednostek miejskich przyczyniły się do opóźnień oraz do niekontrolowanego wzrostu planowanego kosztu inwestycji".
Wyniki kontroli wskazały m.in., że inwestycja była źle przygotowana. ZDM nierzetelnie przeprowadził postępowanie na opracowanie dokumentacji projektowej. "W oparciu o niekompletną i formalnie nieodebraną dokumentację projektową przedstawiono w specyfikacji istotnych warunków zamówienia wykaz prac, które miały zostać wykonane w ramach przebudowy Kaponiery" – podano.
NIK wskazał, że w wykazie prac nie został uwzględniony m.in. remont Mostu Uniwersyteckiego, mimo że już wiele lat wcześniej jego stan techniczny nie był dobry. Późniejsze zlecenie przebudowy mostu oraz przebudowy węzła rozjazdowego na Moście Teatralnym, w trakcie realizacji inwestycji, nastąpiło "z naruszeniem przesłanek udzielania zamówień z wolnej ręki, określonych w ustawie prawo zamówień publicznych".
Kolejne nieprawidłowości, na jakie wskazała NIK, dotyczyły także samego przebiegu robót budowlanych. Według raportu, tempo prac i zmieniający się koszt inwestycji – ze 150 mln zł do 359 mln zł – przełożyły się bezpośrednio na termin zakończenia prac.