Do zdarzenia doszło przed północą z wtorku na środę na ul. Skarżyńskiego w Krakowie, w pobliżu akademików. Policjanci zatrzymali w środę dwóch 19-letnich Ukraińców pracujących w Polsce, podejrzewanych o ten atak, a później także 21-letniego Ukraińca, który podwiózł ich na miejsce przestępstwa.
Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Janusz Hnatko, z dotychczasowych ustaleń w śledztwie wynika, że do akademika, w którym mieszkał pokrzywdzony przyjechało dwóch znanych mu mężczyzn, a następnie dokonało jego pobicia.
"W trakcie tego pobicia sprawcy mieli posłużyć się nożem, czego skutkiem były doznane przez pokrzywdzonego obrażenia w postaci czterech ran kłutych. Podejrzani częściowo przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów, ale pomniejszają swoją rolę w zdarzeniu"
– powiedział prok. Hnatko.
Pokrzywdzony - ugodzony nożem m.in. w klatkę piersiową w okolice lewego płuca - został przewieziony do szpitala Rydygiera, gdzie udzielono mu pomocy medycznej. Do tej pory przesłuchano świadków zdarzenia, a w szpitalu z udziałem tłumacza zaatakowanego Ukraińca. Zabezpieczono monitoring i dokumentację medyczną.
Trzeci z zatrzymanych przez policjantów Ukraińców, który podwiózł podejrzanych o atak na miejsce zdarzenia, został przesłuchany w charakterze świadka i zwolniony.