Do zdarzenia doszło 21 kwietnia 2019 roku w Sandomierzu. Pomiędzy uczestnikami świątecznego spotkania, w którym uczestniczyły cztery osoby, doszło do sprzeczki. Wszyscy byli pod wpływem alkoholu. W pewnym momencie Robert P. zaatakował 38-letniego mężczyznę nożem, którym zadał mu cios w tułów. W wyniku poniesionych obrażeń pokrzywdzony zmarł.
23 kwietnia ubiegłego roku prokurator przedstawił Robertowi P. zarzut zabójstwa, a następnie przesłuchał w charakterze podejrzanego. W wyjaśnieniach mężczyzna przyznał się on do udziału w zajściu, ale przy tym umniejszał swoją odpowiedzialność.
Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz, 27 lutego prokuratura skierowała w tej sprawie akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Kielcach.
"Zebrany materiał dowodowy – w postaci przede wszystkim wyników oględzin miejsca zdarzenia, zabezpieczonego narzędzia zbrodni, wyników sekcji zwłok, opinii biegłych z zakresu genetyki, daktyloskopii, psychiatrii oraz psychologii, zeznań świadków i zabezpieczonej dokumentacji medycznej – potwierdził przedstawiony Robertowi P. na samym początku śledztwa zarzut zabójstwa"
– podkreślił Prokopowicz.
Robert P. pozostaje tymczasowo aresztowany. Za zarzucany mu czyn grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.