„Kultura w województwie śląskim ma się bardzo dobrze. Wydatki planowane na 2019 r. są bardzo wysokie. (…) Nikomu krzywda się nie dzieje” - przekonywał sprawujący bezpośrednio nadzór nad kulturą marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski (PiS).
Konferencja i wypowiedzi marszałka to następstwo zmian pierwotnego projektu budżetu w zakresie finansowania instytucji kultury, które nowy zarząd województwa śląskiego wprowadził na posiedzeniu 28 grudnia ub. roku, oraz publikacji medialnych na ten temat.
Zgodnie z wprowadzonymi zmianami, wobec pierwotnego projektu przygotowanego przez poprzedni zarząd koalicji PO-PSL-SLD-ŚPR, zmniejszono środki dla Teatru Rozrywki w Chorzowie (o 1,1 mln zł), Teatru Śląskiego (o 1,8 mln zł), Regionalnego Instytutu Kultury (o 1,9 mln zł), Biblioteki Śląskiej (o 4,7 mln zł) i Muzeum Śląskiego (o 3 mln zł).
Zwiększono natomiast finansowanie dla Opery Śląskiej w Bytomiu (o 1 mln zł), Ars Cameralis Silesiae Superioris (o 0,8 mln zł), zespołu „Śląsk” (o 3 mln zł) czy Muzeum Zamkowego w Pszczynie (o 1 mln zł). O 5,7 mln zł wzrosła kwota na „mecenat nad działalnością kulturalną”.
Aby odnieść się do publikacji medialnych nt. zmian, zarząd województwa śląskiego przed sesją budżetową sejmiku województwa śląskiego zorganizował konferencję prasową. Jak mówił dyrektor wydziału komunikacji społecznej w urzędzie marszałkowskim Adam Skowron, celem tegorocznego budżetu województwa śląskiego jest zwiększenie wydatków na kulturę o prawie 9 mln zł (ok. 5 proc.).
Z przedstawionych przez niego danych wynika, że o ile w 2016 r. wydatki województwa śląskiego w zakresie kultury wyniosły 148,91 mln zł, w 2017 r. - 169,23 mln zł, a planowane wykonanie budżetu na 2018 r. sięgnie 168,62 mln zł, kwota zapisana w budżecie na 2019 r. to 177,52 mln zł.
Skowron akcentował, że udział wydatków na kulturę w wydatkach ogółem województw według projektów budżetów na 2019 r. stawia województwa śląskie na trzecim miejscu w kraju - wraz z województwem małopolskim (udział na poziomie 10,9 proc.). Wyższe wskaźniki mają województwa zachodniopomorskie (12,7 proc.) oraz łódzkie (12,4 proc.).
Z danych urzędu marszałkowskiego wynika też, że część instytucji, którym z końcem grudnia zarząd województwa zmniejszył dotacje na 2019 r., mimo to otrzyma je wyższe, niż w 2018 r. Dla Teatru Śląskiego będzie to 8 mln zł, wobec 7,4 mln zł, dla Regionalnego Instytutu Kultury 3,5 mln zł wobec 2,8 mln zł, a dla Biblioteki Śląskiej 15 mln zł wobec 14,8 mln zł. Dotacje dla Teatru Rozrywki i Muzeum Śląskiego pozostaną na podobnym poziomie - odpowiednio 11,01 mln zł i 23,5 mln zł.
Chełstowski wyjaśniał na konferencji, że zmiany zostały wprowadzone „ze względu na potrzeby, które pojawiają się w różnych instytucjach w różnych częściach regionu”.
„Przede wszystkim 2019 r. będzie rokiem powstań śląskich, czyli będzie inauguracja obchodów stulecia powstań. Chcemy to zrobić z dużym rozmachem” - zadeklarował marszałek.
Zasygnalizował też, że po rozliczeniu budżetu 2018 r., zapewne w marcu br., tegoroczny budżet będzie korygowany m.in. z założeniem wykorzystania spodziewanych nadwyżek.
Kwestia zmian w wydatkach na kulturę była jednym z głównych punktów dyskusji nad projektem tegorocznego budżetu województwa śląskiego. Radna Koalicji Obywatelskiej, dyrektor Muzeum Powstań Śląskich Halina Bieda mówiła, że z jej rozmów z wieloma szefami innych marszałkowskich instytucji kultury wynika, że „dyskomfort” czują zarówno przedstawiciele tych jednostek, którym zabrano, jak i tych, którym dodano środków.
Radny PiS Zbigniew Przedpełski m.in. odniósł się do wcześniejszych wypowiedzi radnych opozycji wyrażających obawy, że zmiany w dotacjach mogą wiązać się z wpływaniem na działalność programową poszczególnych instytucji. Nawiązał przy tym do ubiegłorocznej interpelacji radnych tego ugrupowania ws. wystawienia przez Teatr Rozrywki spektaklu „Klątwa”.
„Ja z tej mównicy wnioskowałem o całkowite zabranie dotacji Teatrowi Rozrywki w 2018 r. - jeżeli taka poprawka nastąpiłaby, moglibyśmy mówić o jakimś wpływaniu na repertuar. Od tego czasu dużo wody upłynęło, zmieniła się dyrekcja teatru, chyba w najbliższym czasie zmieni się rada programowa – nie ma sensu do tego wracać”
- ocenił Przedpełski.Szef klubu radnych Koalicji Obywatelskiej Michał Gramatyka zastrzegł, że ze względu na zmiany dotyczące kultury klub ten wstrzymuje się od głosu ws. budżetu
„W dziedzinie kultury nikomu się krzywda nie dzieje” - odpowiadał marszałek Chełstowski. „Środków w budżecie jest więcej niż rok temu, nie została zabrana złotówka z działu kultura. Mamy też nowe projekty – i jako zarząd możemy je mieć: kulturalne, społeczne; powstania śląskie to jest absolutny priorytet i ten projekt będzie wymagał wielu środków” - powtórzył.