Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wrocław: w przedszkolach i żłobkach tylko połowa dzieci

We Wrocławiu do przedszkoli i żłobków przyprowadzono tylko połowę dzieci. W szkołach panuje zupełna pustka, ponieważ przyszło po kilku uczniów. W liceach w ogóle nie ma zajęć dydaktycznych.

Autor:

Dyrektor prywatnego przedszkola Gabriela Tymoczko poinformowała, że do placówki przyprowadzono połowę dzieci, które normalnie chodzą do tego przedszkola.

„Rodzice ze zrozumieniem i spokojem podchodzą do tego, że pozostaną w domach z dziećmi. Wręcz odnoszą się do tego z pełną pokorą i w rozmowach podkreślają, że taka pełna izolacja wszystkich placówek to dobre rozwiązanie”

- powiedziała Tymoczko.

Kierująca niepublicznym żłobkiem Ewa Piejko przekazała, że w jej placówce frekwencja w czwartek wyniosła 50 procent.

„Dziś nie pójdziemy na spacer, bo niekorzystne są prognozy – ma być silny wiatr. Jednak pracujemy normalnie i spokojnie” - dodała Piejko.

W Szkole Podstawowej nr 108 we Wrocławiu z ponad 350 uczniów w czwartek przyszło tylko czterech. „Zorganizowaliśmy im zajęcia. Szkoła w praktyce jest pusta, choć nauczyciele przyszli do pracy w szkole” - powiedziała wicedyrektor Jolanta Jaworska.

Dyrektor VII Liceum Ogólnokształcącego we Wrocławiu Leszek Duszyński powiedział, że zgodnie z założeniem w szkole pracuje tylko personel administracyjny, a nauczyciele przebywają poza szkołą.

„Uczniowie i nauczyciele są poza szkołą, ale poprosiłem nauczycieli, by np. poprzez elektroniczny dziennik kontaktowali się z uczniami, zadawali im zadania, zalecali lektury. Przerwa w pracy w szkole ma służyć temu, by uniknąć dużych zgromadzeń, a w naszej szkole jest tysiąc dwustu uczniów”

- powiedział Duszyński.

Ocenił, że dwa tygodnie przerwy nie musi spowodować edukacyjnych strat, lecz jeśli okres przerwy w nauce się przedłuży, to może to mieć wpływ na organizację egzaminów i matur

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska