Prokuratura Rejonowa w Koszalinie (Zachodniopomorskie) umorzyła w grudniu 2019 r. śledztwo w sprawie utonięcia trojga rodzeństwa w Darłówku 14 sierpnia 2018 r. Nie ma dowodów na to, że rodzice, ratownicy i władze miasta świadomie nie dopełnili ciążących na nich obowiązków – powiedział wówczas prok. Gąsiorowski.
"Wydane zostały dwa postanowienia. Jedno wobec rodziców zmarłych dzieci i drugie wobec ratowników. Tu badany był też wątek odpowiedzialności miejskich urzędników. I to na postanowienie dotyczące ratowników i urzędników zażalenie złożyli rodzice dzieci. Rozpatrzy je Sąd Rejonowy w Koszalinie. Termin nie został jeszcze wyznaczony"
– poinformował prok. Gąsiorowski.
Postanowienie o umorzeniu postępowania wobec rodziców zmarłych dzieci uprawomocniło się.
Prokuratura Rejonowa w Koszalinie śledztwo w sprawie utonięcia trojga rodzeństwa w Darłówku prowadziła w kierunku narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia dzieci przez rodziców, na których ciążył obowiązek opieki nad 13- i 14-letnimi synami i 11-letnią córką. Badała też, czy do tragicznego zdarzenia nie przyczyniły się władze miasta Darłowa zobowiązane do zapewnienia bezpieczeństwa korzystającym z kąpieliska. Na wniosek adwokata rodziców dzieci sprawdzała, czy życia dzieci świadomie nie narazili ratownicy.