Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe z Dolnego Śląska i strażacy z Jeleniej Góry zostali wezwani nad zbiornik Żwirowni Wojanów. Potrzeba była pomoc po tym jak silny wiatr zwiał do wody przyczepę kempingową. Pojazd został przepchnięty około 150 metrów na drugą stronę małej zatoki.
"Już po kilku minutach, zespół WOPR jako pierwszy dotarł na miejsce. Na szczęście w przyczepie nie było ludzi. Jednak charakter zdarzenia wymagał specjalistycznej pomocy grupy wodno-nurkowej PSP"
- przekazali ratownicy wodni.
Akcja służb trwała cztery godziny. Przyczepę udało się wydobyć z wody.