Szef MON zwrócił uwagę, że 6. Brygada Powietrznodesantowa, to elita Wojska Polskiego. "Dlatego bardzo się cieszę, że dzięki tym pojazdom będą mogli szybciej i sprawniej przemieszczać się" - mówił.
"Bardzo się cieszę z tego, że świetni żołnierze, jakimi są żołnierze z 6. Brygady, rozszerzają zakres swoich zdolności wojskowych. To niezwykle istotne, aby Wojsko Polskie dysponowało nowoczesnym sprzętem i tak jest właśnie, jeśli chodzi o 6. Brygadę"
- oświadczył Błaszczak.
"Żołnierze z 6. Brygady dysponują wszystkim tym, co umożliwia im skuteczne i szybkie działanie, bo przecież to jednostka powołana do tego, aby w sposób bardzo szybki interweniować, bardzo szybko wykonywać zadania, jakie są jej postawione"
- stwierdził minister.
Pojazdy dla krakowskiej brygady zakupiono w ramach wartej ponad 33 mln zł umowy na 55 takich samochodów, 105 przyczep oraz pakiet logistyczny i szkoleniowy dla wojsk aeromobilnych.
Pojazd, przeznaczony do przewozu i holowania broni, patrolowania lub przewozu rannych na polu walki, można desantować na platformie spadochronowej, transportować na pokładzie samolotu C-130 lub C295 albo może być podwieszony pod śmigłowcem.