KW Konfederacja Wolność i Niepodległość tworzą partie KORWiN i Ruch Narodowy oraz środowiska Grzegorza Brauna. Cztery pozostałe ogólnopolskie komitety wyborcze to komitety: Prawa i Sprawiedliwości, Koalicji Obywatelskiej, KW SLD współtworzonego przez SLD, Wiosnę i Lewicę Razem oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego, z list którego startują m.in. kandydaci Kukiz'15.
Podczas świętokrzyskiej konwencji wojewódzkiej Konfederacji Lewicki - lider partii KORWiN w regionie świętokrzyskim - stwierdził, że "oprócz bandy czworga jest jeszcze Konfederacja". "My nie chcemy poruszać się w tym bagnie, w tym co spływa po najdroższej oczyszczalni ścieków w Europie do Wisły. My chcemy po prostu to bagno osuszyć" – mówił Lewicki, dodając, że "dokonanie tego nie będzie łatwe".
Według niego z roku na rok zwiększa się liczba urzędników, rozrasta się administracja, a - jak mówił - "politycy jakoś nie mają specjalnie interesu w tym, aby to wreszcie zahamować".
Oświadczył, że Konfederacja ma "krótki, treściwy program - tysiąc plus".
Głos zabrał również Grzegorz Braun, lider partii Konfederacja Korony Polskiej (Korona). Zaznaczył, że Konfederacja "jest partią najmłodszą z tych stających w szranki do wyborów i jeśli chodzi o średnią wieku kandydatów".
Dodał, że działacze Konfederacji nie muszą "retuszować swoich biografii". "
Podczas konwencji przedstawiono kandydatów ugrupowania w wyborach do Sejmu w województwie świętokrzyskim. Liderem listy jest wiceprezes Ruchu Narodowego Krzysztof Bosak.
"Mamy możliwość wprowadzić w całym kraju reprezentantów do Sejmu. Mamy wielką szansę, jak wskazują wszystkie sondaże, przekroczyć 5-procentowy próg wyborczy. Z drugiej strony te sondaże wskazują, że bardzo istotna jest mobilizacja naszych wyborców. Mamy wielu sympatyków, zwłaszcza wśród ludzi młodych. Dlatego gorąco namawiam do głosowania i udania się do urn wyborczych, żeby te rozbudzone nadzieje się nie zmarnowały”
– apelował Bosak
Odniósł się też do konferencji posła Piotra Liroya-Marca, który poparł w wyborach kandydata Koalicji Obywatelskiej do Sejmu Tadeusza Rossa, byłego posła i europosła, a teraz radnego Warszawy.
To pokazuje, że lista "Skutecznych", lista Liroya, nie jest już listą antysystemową. Głos na Liroya to głos na Koalicję Obywatelską, na systemową formację, całkowicie skompromitowaną, kojarzoną z tym układem, z którymi partie skupione w Konfederacji walczą. Apelujemy do wszystkich wyborców, którzy wiązali jakieś nadzieje z tą postacią, tak znaną tutaj w Kielcach. Żeby głosowali na Konfederację, żeby tych głosów antysystemowych nie rozbijać
– powiedział Bosak.
Liroy-Marzec zaznaczył, że przede wszystkim chce namówić do głosowania na kandydatów partii Skuteczni z listy nr 9. (można będzie na nie głosować w 5 okręgach).
Uzasadniając poparcie dla Rossa, podkreślił, że Skuteczni działają ponad partyjnymi planami i wspierają osoby wyjątkowe, które pomagają obywatelom.