Kaleta powiedział na konferencji prasowej w Ministerstwie Sprawiedliwości, że rozprawa będzie dotyczyła boiska szkolnego przy Liceum im. Mikołaja Kopernika przy ul. Bema na warszawskiej Woli.
"Mamy do czynienia ze sprawą, w której miasto oddało boisko szkolne, a inwestor planuje zbudowanie na tym terenie szkolnym, obok szkoły, osiedla mieszkaniowego"
- powiedział przewodniczący komisji.
Zaznaczył, że decyzja o zwrocie boiska budziła wątpliwości wśród samych urzędników ratusza. Kaleta powiedział, że na rozprawę wezwani zostali m.in. dyrektor liceum, burmistrz Woli oraz b. dyrektor Biura Architektury w stołecznym ratuszu Marek Mikos.
Sprawę boiska przy liceum zgłosił zasiadający w komisji Adam Zieliński. Podkreślił, że Liceum im. Mikołaja Kopernika to prestiżowa szkoła średnia, w której można zdawać maturę międzynarodową, a jego absolwencie dostają się na studia do Oxfordu czy Cambridge.
"Tymczasem od kilku lat nie mogą korzystać z boiska szkolnego, które zostało ogrodzone przez dewelopera, który stał się beneficjentem decyzji (zwrotowej) m.st. Warszawy"
- powiedział Zieliński.
Zaznaczył, że szkole i pobliskiemu ogródkowi jordanowskiemu grozi dalsze ograniczenie terenu, ponieważ deweloper nie ma drogi dojazdowej do przejętej działki, a taka droga musi zostać wytyczona.
Zieliński podkreślił, że decyzję zwrotową wydał w 2012 r. były wiceszef stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami Jakub R. A działka została przekazana wprost w ręce dewelopera, a nie żadnej osobie fizycznej, która mogłaby być spadkobiercą dawnych właścicieli.