W porównaniu do ubiegłego piątku liczba osób hospitalizowanych z powodu koronawirusa wzrosła o 93, a liczba używanych respiratorów o 32.
W związku z tym zrezygnowano z planu powrotu do normalnej pracy Szpitala Kieleckiego św. Aleksandra. Dla pacjentów z COVID-19 przygotowane są tam 202 łóżka.
Miejsc dla chorych z koronawirusem nie ma już w szpitalu powiatowym w Busku Zdroju. Jak poinformował dyrektor lecznicy Grzegorz Lasak, w placówce hospitalizowanych jest 45 osób.
Jeśli liczba zakażeń stale będzie rosła, to kolejnymi szpitalami dla osób z COVID-19 będą lecznice w Opatowie, Skarżysku Kamiennej i we Włoszczowie. Ponadto dodatkowe 130 łóżek może zostać zabezpieczony w nowym szpitalu MSWiA w Kielcach.
"Szpital tymczasowy pozostanie szpitalem pasywnym, z pełnym potencjałem do otwarcia" – oświadczył w czwartek wojewoda świętokrzyski. Zbigniew Koniusz.
Minionej doby w regionie potwierdzono 318 nowych zakażeń koronawirusem. 11 osób zmarło.