Jak poinformował policjant, pierwsza interwencja miała miejsce około godz. 7 na stacji paliw w Nowym Targu, przy trasie wylotowej w kierunku Białki Tatrzańskiej. Świadkowie zgłosili, że kobieta wyrzuca z samochodu papierowe odpady. Policjanci wylegitymowali ją i sprawdzili w policyjnych systemach. Nie była poszukiwana i była trzeźwa. Za wykroczenie została pouczona, po czym patrol odjechał.
Około godziny później kobieta zaczęła zachowywać się irracjonalnie. Tym razem, kierując samochodem, uszkodziła cztery pojazdy, motocykl oraz elewację budynku, uderzając przodem auta w wejście na stację. Następnie wycofała i odjechała w kierunku Białki Tatrzańskiej
– relacjonował rzecznik.
Do podobnego zdarzenia doszło na stacji paliw w Białce Tatrzańskiej. Kobieta uszkodziła tam kolejne samochody oraz elewację budynku, po czym odjechała.
Wszystkie patrole policji zostały poinformowane o 59-letniej kobiecie poruszającej się czarnym land roverem i mają ją zatrzymywać. Intensyfikujemy działania zmierzające do jej zatrzymania. Mamy wszystkie jej dane
– powiedział PAP asp. sztab. Łukasz Burek.
Policja ustala szczegółowe okoliczności zdarzeń i prowadzi poszukiwania kobiety.