W styczniu do Rady Miejskiej Łodzi wpłynął projekt uchwały w sprawie nadania imienia tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza nowo dobudowanej części al. Kościuszki.
Jak mówił wówczas przewodniczący Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej Mateusz Walasek, Adamowicz to człowiek, który uosabia wartości bliskie łodzianom, tzn. wolność i samorządność.
Projekt wywołał dyskusję wśród łodzian. Przeciwne nadaniu ulicy imienia Adamowicza były m.in. ugrupowania narodowe, które zwracały uwagę, że Adamowicz "nie miał żadnego związku z Łodzią". Radni opozycji, jak również kilka łódzkich organizacji pozarządowych, zaapelowało o przeprowadzenie w tej sprawie konsultacji społecznych.
Uchwała miała być procedowana podczas środowej sesji Rady Miejskiej, ale do głosowania nie doszło. Wnioskodawcy wycofali swój projekt i zapowiedzieli złożenie do Urzędu Miasta wniosku o przeprowadzenie konsultacji społecznych.
Walasek tłumaczył m.in., iż nie chciałby, aby uchwała była podejmowana w atmosferze napięcia. Podkreślił również, że Adamowicz był m.in. zwolennikiem partycypacji społecznej, dlatego m.in. zdecydowano o przeprowadzeniu konsultacji, choć - jak zaznaczył - do tej pory takiego zwyczaju nie było, aby konsultować się z mieszkańcami w sprawach nazywania ulic.
Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, zmarł w styczniu 2019 r. po ciosach zadanych nożem przez 27-letniego Stefan W. podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Miał 53 lata, prezydentem miasta był od 20 lat.