"Mężczyźnie zarzucono, że rzucił się na drugiego i zadał mu ciosy nożem. Miał ugodzić go dwukrotnie w klatkę piersiową. 41-letni pokrzywdzony przebywa w szpitalu"
– powiedziała Stanisławska.
Dodała, że 45-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, za który może mu grozić kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w sobotę (1 lutego br.) w jednym z hoteli w Sulechowie. Do dyżurnego komisariatu policji zadzwonił świadek, który poinformował o awanturze z udziałem dwóch obywateli Ukrainy, którzy razem pili alkohol. Zostali oni rozdzieleni przez świadków, ale potem jeden z nich miał wybiec ze swojego pokoju z nożem.
Policjanci szybko zjawili się na miejscu, gdzie znaleźli rannego 41-latka. Gdy agresor zorientował się, że na miejsce została wezwana policja, wyskoczył przez okno na pierwszym piętrze i uciekł.
"Został szybko zatrzymany. Ukrywał się z pobliskich zaroślach. Policjanci znaleźli przy nim dwa noże. Był nietrzeźwy - miał 1,5 promila alkoholu w organizmie" – zrelacjonowała policjantka.
Śledztwo w tej sprawie jest prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Świebodzinie. We wtorek sąd na wniosek prokuratury i policji zastosował areszt wobec podejrzanego.