W rejonie granicznego Świecka, we wtorek polsko-niemiecki patrol wytypował do kontroli osobowego Mercedesa E 220 na niemieckich numerach rejestracyjnych, który wjechał do naszego kraju z Niemiec. Pojazdem kierował 25-letni obywatel Ukrainy, a wraz z nim podróżował jego 32-letni rodak.
"Podczas kontroli kierowca nie chciał okazać funkcjonariuszom dokumentów pojazdu. Tłumaczył, że nie wie, kto jest właścicielem luksusowego Mercedesa. Podczas sprawdzeń w bazach danych ustalono, że samochód został skradziony kilka godzin wcześniej za naszą zachodnia granicą" – powiedziała Konieczniak.
Kierowca wraz z pasażerem zostali zatrzymani do wyjaśnienia, a pojazd zabezpieczono na parkingu strzeżonym. Postępowanie ws. kradzieży przejęli policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Słubicach.
"W tym roku to czwarty kradziony samochód odzyskany przez funkcjonariuszy z międzynarodowego patrolu Wspólnej Polsko-Niemieckiej Placówki w Świecku" – dodała rzeczniczka.
Zaznaczyła, że w rejonie polsko-niemieckiej granicy pełni służbę coraz więcej polsko-niemieckich patroli. Są one złożone z funkcjonariuszy Straży Granicznej i niemieckiej Policji Federalnej.
To efekt realizacji projektu dofinansowanego ze środków unijnych mającego na celu zacieśnienie współpracy służb obu krajów w walce z przestępczością transgraniczną - dodała Konieczniak.