"W połowie lutego na terenie gminy Grabów nieznani wówczas sprawcy włamali się do sklepu spożywczego, skąd skradli m.in. papierosy, alkohol i słodycze. Kiedy policjanci pracowali nad ustaleniem sprawców, na początku marca otrzymali kolejne zgłoszenia włamań. Tym razem sprawcy jednej nocy usiłowali dostać się do wnętrza sklepu spożywczego na terenie gminy Witonia i kolejnego w gminie Daszyna. W obu tych przypadkach na przeszkodzie stanęły im drzwi i rolety antywłamaniowe. Wartość uszkodzeń jakie spowodowali, sięgała około 3 tys. zł"
- przekazał Mariusz Kowalski z Komendy Powiatowej Policji w Łęczycy.
Funkcjonariusze dzięki dobremu rozpoznaniu środowiska przestępczego wytypowali dwóch mieszkańców powiatu łęczyckiego, którzy mogli mieć związek z tymi zdarzeniami.
Wieczorem 9 marca namierzyli i zatrzymali auto, którym podróżował 33- i 29-latek. Mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Dodatkowo podczas przeszukania starszego z nich znaleziono blisko 100 gramów narkotyków, w tym mefedron i marihuanę.
Następnego dnia zatrzymana została 29-letnia mieszkanka powiatu sieradzkiego, która pomagała w przestępstwach. Policjanci udowodnili, że szajka włamywaczy swój przestępczy proceder rozpoczęła już na początku stycznia, prowadząc go na terenie powiatu sieradzkiego, wieluńskiego i poddębickiego. Tam, jak również w powiecie łęczyckim, włamywali się do sklepów, a w jednym przypadku do domu w budowie. Łączne straty, jakie wyrządzili podczas ośmiu przestępstw, sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Policjanci odzyskali część skradzionego mienia. Podejrzani usłyszeli łącznie osiem zarzutów dotyczących przestępstwa kradzieży z włamaniem, w tym dwa dotyczące jego usiłowania. 33-latek dodatkowo odpowie za przestępstwo narkotykowe. W związku z powrotem do przestępstwa grozi mu wyższy wymiar kary.
Kradzież z włamaniem zagrożona jest karą do 10 lat pozbawienia wolności, a posiadanie narkotyków do lat 3. Wszyscy podejrzani zostali objęci przez prokuratora policyjnym dozorem.