Według informacji Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, zwłoki trzech mężczyzn znaleziono w niedzielę wieczorem w mieszkaniu na drugim piętrze wielorodzinnego budynku przy ul. Jaronia na Rozbarku w Bytomiu. Ofiary to osoby w wieku 55, 64 i 88 lat.
"Prawdopodobnie są to ofiary tlenku węgla" - podały służby kryzysowe. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi policja. Instalację grzewczą w mieszkaniu, gdzie znajdował się m.in. niewielki piecyk węglowy, zbada biegły. Pomiary dokonane w mieszkaniu przez strażaków potwierdziły podwyższony poziom tlenku węgla. Stwierdzono też nieprawidłowości w wentylacji. Jako pierwsze o zdarzeniu poinformowało radio RMF FM.
Jak podało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, minionej doby w woj. śląskim doszło także do dwóch innych śmiertelnych wypadków - obydwa miały miejsce w Sarnowie w powiecie będzińskim.
Krótko po północy w pożarze domu jednorodzinnego jedna osoba zginęła, a kolejna doznała obrażeń. W poniedziałek wcześnie rano w tej samej miejscowość doszło do wybuchu piecyka gazowego, co spowodowało pożar. W trakcie akcji gaśniczej strażacy natrafili na zwłoki mężczyzny. Inna osoba bez obrażeń została przewieziona do szpitala.