W warszawskim sądzie podjęto zaskakujące postanowienie o zwolnieniu Michała Rachonia z tajemnicy dziennikarskiej w sprawach dotyczących rozmów Romana Giertycha z Donaldem Tuskiem oraz Giertycha z Jarosławem Kurskim. Oburzenia tą decyzja nie krył mecenas Artur Wdowczyk, który określił ją jako "skrajnie błędną".
Zaskakujące postanowienie sądu
To jest nieprawomocna decyzja, a my na pewno złożymy na nią zażalenie. Chciałem zwrócić uwagę, że podjął ją nie sędzia, a asesor sądowy
- zauważył adwokat.
Nic wam nie powiem. Nara pic.twitter.com/BLdJ346raK
— michal.rachon (@michalrachon) June 8, 2026
Sam zainteresowany także zareagował na ruch sądu. Michał Rachoń na platformie x.com opublikował nagranie w którym zapowiedział, że nie zamierza się stosować do postanowienia.
Ja swoich informatorów sypał nie będę, nawet jeśli kryptodyktatura będzie mnie zwalniać z tajemnicy dziennikarskiej. Moja odpowiedź na wszystkie pytania prokuratorów kryptodyktatury brzmi tak: Niczego się ode mnie nie dowiecie, chroni mnie tajemnica dziennikarska. Jak chcecie, załatwiajcie to po swojemu, nie robi to na nas wrażenia
- oświadczył dziennikarz.