"Serdecznie dziękujemy za wszelkie inicjatywy pomocy i wsparcia, które mieszkańcy Bielska-Białej i okolic oferują nam w tym wyjątkowo trudnym okresie. Docierają do nas informacje, że część osób prywatnych i przedsiębiorców chce uszyć i przekazać nam maseczki. Chętnie skorzystamy z takiej pomocy"
– powiedziała Szafrańska.
Rzecznik poinformowała, że maseczki będą wykorzystywane jednorazowo. "Po użyciu zostaną wyrzucone do odpowiednich pojemników i zutylizowane" – dodała.
Szpital prosi, aby maseczki, spakowane w paczki, pozostawiać na portierni placówki.
"Apelujemy, aby do każdej partii dołączona została kartka z imieniem i nazwiskiem osoby, która wsparła nas w ten sposób, lub nazwą firmy, której pracownicy poświęcili czas na szycie maseczek. Chcemy państwu podziękować za tę pomoc"
– podała rzecznik.
Burmistrz Żywca Antoni Szlagor poinformował, że podjął decyzję o zakupie materiałów potrzebnych do uszycia maseczek ochronnych, które przekazane zostaną szpitalowi powiatowemu w tym mieście. Chęć ich uszycia wyraziła grupa kilkunastu mieszkanek.
"Nim decyzja została podjęta, zwróciłem się do dyrektora szpitala Antoniego Juraszka, czy taka pomoc jest potrzebna? Odpowiedź była natychmiastowa: taka pomoc jest nie tylko potrzebna, ale wręcz konieczna. Podjąłem decyzję, że sfinansujemy zakup materiałów na aktualne zapotrzebowanie"
– powiedział Szlagor.
Dodał, że żywiecki szpital poprosił o co najmniej 1 tys. sztuk. Po wysterylizowaniu będą one wykorzystywane przez personel medyczny przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych.
W tej chwili nie wiadomo, jaka ilość materiału będzie potrzebna w przyszłości. Żywiecki magistrat rozpoczął więc zbiórkę pieniędzy na depozytowym koncie. "Nie wiemy, czy komuś z nas lub naszych bliskich nie będzie potrzebna pomoc służb medycznych, a wtedy takie maseczki okażą się towarem bezcennym"
– powiedział burmistrz Szlagor.
Wpłaty można przekazywać na konto, którego numer podano w komunikacie na oficjalnej stronie żywieckiego samorządu.