Mundurowi praktycznie codziennie reagują na popełniane przestępstwa i wykroczenia, nadzorują płynność ruchu, zwracają baczną uwagę także na bezpieczeństwo w zakresie transportu drogowego.
Sprawdzamy autobusy oraz samochody ciężarowe skupiając się na czasie pracy kierowców, ich uprawnieniach oraz stanie technicznym pojazdów. Nieprzestrzeganie przepisów, zmęczenie wynikające z przekroczenia dozwolonego czasu pracy kierowcy, nadmierna prędkość, przeładowanie, alkohol czy też stan techniczny pojazdu, to wciąż główne przyczyny wypadków z ich udziałem.
- relacjonują funkcjonariusze lubelskiej drogówki.
Wydawać by się mogło, że niewiele jest w stanie ich zaskoczyć. A jednak! To, co zobaczyli w jednym z samochodów ciężarowych jest niezwykle niepokojące.
Podczas kontroli prowadzonej w tym tygodniu na krajowej K-19, w Niedrzwicy Dużej patrol zatrzymał kierującego samochodem ciężarowym z naczepą. O ile mundurowi nie mieli zastrzeżeń, co do kondycji psychofizycznej 42 letniego kierowcy, posiadanych przez niego uprawnień do kierowania, wykonywania zawodu i czasu pracy, to stan techniczny pojazdu nie był już taki dobry.
Na osi napędowej bardzo wyraźnie widać było zużycie rzeźby bieżnika oraz warstwę osnowy. Kontrola nie mogła zakończyć się inaczej jak tylko zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego. Z racji stwierdzenia naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym całość dokumentacji dotyczącej przeprowadzonej kontroli przesłana została do ITD.
- informuje policja.