Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Szkoły zamknięte, ale nauczyciele będą w gotowości do pracy. Należy im się za to wynagrodzenie

Nauczyciele będą w gotowości do pracy, natomiast nie będziemy wymagali, żeby przychodzili do szkoły; zgodnie z kodeksem pracy należy im się za to wynagrodzenie - poinformował w środę minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski.

Autor:

Szef MEN podkreślił, że decyzja o czasowym zamknięciu placówek oświatowych ma zapobiec szybkiemu rozprzestrzenianiu się wirusa.

"Jeśli chodzi o nauczycieli, to oni - zgodnie z kodeksem pracy - będą w gotowości do pracy, natomiast nie będziemy wymagali, żeby przychodzili do szkoły. Będziemy natomiast apelowali o to, aby zgodnie z tym, co mówił minister zdrowia, także zapewnili uczniom pewne możliwości kształcenia"

- mówił Piontkowski.

Wśród alternatywnych sposobów kształcenia wymienił platformy cyfrowe, e-learningowe czy prace zdalne.

"Apeluję zarówno do rodziców, jak i do tych młodych ludzi, którzy już często sami podejmują decyzję - nie traktujcie tych dwóch tygodni jako dodatkowych ferii. To jest czas, który ma zabezpieczyć waszych bliskich przed ewentualnym zarażeniem; wykorzystajcie to, jako szansę na pogłębienie waszej wiedzy" - mówił szef MEN.

Piontkowski pytany o to, czy nauczyciele za okres zamknięcia placówek oświatowych, otrzymają wynagrodzenie odpowiedział, że "zgodnie z kodeksem pracy należy im się za to wynagrodzenie".


Od czwartku 4,58 mln uczniów z 24 tys. szkół w całym kraju nie będzie miało lekcji, od poniedziałku szkoły zostaną zamknięte. Zamkniętych zostanie także 22 tys. przedszkoli, oddziałów przedszkolnych i innych form wychowania przedszkolnego, do których uczęszcza 1,41 mln dzieci.

Dotyczy to zarówno placówek publicznych jak i niepublicznych.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował w środę, że podczas posiedzenia zespołu zarządzania kryzysowego podjęto decyzję o zamknięciu wszystkich placówek oświatowych i szkół wyższych na dwa tygodnie; placówki będą zamknięte od poniedziałku. W czwartek i piątek w szkołach i przedszkolach nie będzie zajęć dydaktyczno-wychowawczych, tylko zajęcia opiekuńcze.

Decyzja ma na celu ograniczenie rozprzestrzeniania koronawirusa.

Jak podaje MEN, do ponad 22 tys. przedszkoli, oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych i innych form wychowania przedszkolnego chodzi 1,41 mln dzieci.

W 24 tys. szkół uczy się 4,6 mln uczniów. W szkołach podstawowych uczy się ponad 3,06 mln uczniów, a w szkołach ponadpodstawowych (bez szkół policealnych) ok. 1,52 mln uczniów: w liceach ogólnokształcących - 643,5 tys., w technikach - 659,9 tys., w szkołach branżowych I stopnia - 199,9 tys. uczniów.

Dzieci poniżej 8 roku życia jest w systemie edukacji 2,18 mln. Dzieci w wieku 8-14 lat jest 2,3 mln.

W szkołach, przedszkolach i innych placówkach oświatowych pracuje blisko 700 tys. nauczycieli.

 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska