"Większość zdarzeń związana była z usuwaniem - z jezdni oraz chodników - powalonych drzew i połamanych konarów"
– powiedział rzecznik podkarpackiej straży pożarnej Marcin Betleja.
Strażacy pompowali wodę z zalanych piwnic i posesji, udrażniali również zatkane w wyniku burz przepusty drogowe.
W 20 przypadkach pomagaliśmy zabezpieczyć uszkodzone dachy na budynkach gospodarczych i mieszkalnych.
Rzecznik podkarpackiej Państwowej Straży Pożarnej zwrócił uwagę, że większość interwencji zanotowano przed północą.
Od północy do rana było ich już tylko 17. Nikt nie ucierpiał w wyniku ostatnich burz.
Najczęściej strażacy interweniowali w powiatach jasielskim i mieleckim.