Jak poinformował Piotr Zakielarz z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, patrol Straży Granicznej z placówki w Medyce skontrolował pojazd marki Jaguar XF, wyprodukowany w 2017 r., na niemieckich numerach rejestracyjnych.
„Uwagę funkcjonariuszy wzbudziły dokumenty przedstawione przez kierowcę: karta pojazdu i dowód rejestracyjny. W wyniku szczegółowego sprawdzenia ustalono, że dane właściciela na dokumentach zostały sfałszowane, numery identyfikacyjne auta zostały wymienione, a pojazd jest poszukiwany w całej Europie w związku z kradzieżą zgłoszoną na terenie Holandii”
- wyjawił Zakielarz.
Dodał, że w trakcie sprawdzania kierowcy w bazach policyjnych okazało się, że jest on poszukiwany przez przemyski sąd do odbycia kary. Aby jej uniknąć musiał zapłacić 3 tys. zł grzywny.
Mężczyzna uiścił opłatę i został zwolniony. Zakielarz dodał, że wszczęto jednak postępowanie dotyczące skradzionego Jaguara.
Według statystyk Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej jest to już 11. skradziony pojazd zatrzymany w 2019 r. przez Straż Graniczną na Podkarpaciu. Ich łączna szacunkowa wartość to około 650 tys. zł.