Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Spór w PiS. Mocny apel ze środowiska prezydenta. „Ludzie nam tego nie darują”

– Ludzie na nas patrzą i tego po prostu nam nie darują – powiedziała na antenie TV Republika Beata Kempa w czasie, gdy w Prawie i Sprawiedliwości trwa spór wokół stowarzyszenia „Rozwój Plus”. Doradca prezydenta Karola Nawrockiego przekonuje, że dziś nie czas na wewnętrzne konflikty, lecz na jedność i realizację programu. Jej zdaniem tylko silne PiS pod przywództwem Jarosława Kaczyńskiego, we współpracy z prezydentem, będzie w stanie przeprowadzić zapowiadane reformy i odpowiedzieć na oczekiwania milionów Polaków.

Autor:

W czwartek o północy upłynął termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie oświadczenia o nieprzynależeniu do stowarzyszeń – pod groźbą wykluczenia z partii. Sprawa dotyczyła przede wszystkim członków założonego przez b. premiera Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia „Rozwój Plus”. W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że „trzydziestu kilku” posłów jego formacji „zrezygnowało z członkostwa”, co we wtorek ma zatwierdzić Komitet Polityczny PiS. Morawiecki poinformował z kolei, że jego stowarzyszenie liczy obecnie 40 posłów, jednego senatora i trzech europosłów.

Kempa: ludzie na nas patrzą

Do sytuacji odniosła się dziś na antenie TV Republika Beata Kempa, była eurodeputowana PiS, obecnie doradca prezydenta RP. 

Mówię to na bazie własnego doświadczenia, bo byłam członkiem rządu i u pani premier, jak premierem była pani premier Beata Szydło, i wtedy, kiedy pan premierem był pan premier Mateusz Morawiecki. I nie wybrzmiało tu dzisiaj jedno, co trzeba oddać i powiedzieć. Mianowicie to rządowi Zjednoczonej Prawicy udało się wprowadzić 500 plus, 800 plus, wyprawkę dla dzieci. Dzieci przestały być głodne wreszcie, ten największy wstyd po 1989 roku, jakie w czasach transformacji został utrzymany, jak właśnie głodne dzieci, został zniwelowany.

– wyliczała polityk.

Kempa dodała: "to były również rozwiązania gospodarcze, to były rozwiązania związane z tym trudnym czasem pandemii, bo dziś łatwo oceniać, ale jak ciężki był wtedy czas, to wszyscy o tym doskonale wiemy. Ale to, że nie upadały miejsca pracy, że bezpieczeństwo ekonomiczne rodzin było w miarę zapewnione, że wtedy za te środki przedsiębiorcy, to było dopilnowane jakoś, nie kupowali jachtów. Jak za środki z KPO, ale jednak, które blokowała Ursula von der Leyen, Unia Europejska po to, żeby obalić, przede wszystkim liberałowie i socjaliści, żeby obalić konserwatywne rządy w Polsce. Wreszcie jak je odblokowali, to wydali na jachty, i na kluby dla swingerów".

Kontynuowała, mówiąc: "ja dzisiaj tutaj już na samym końcu tej całej dyskusji chcę powiedzieć, na bazie też własnego doświadczenia, nie ma takiego złego, co by na dobre nie wyszło. Oby to się sprawdziło".

"Myśmy już dyskutowali, że jest fatalnie, jest źle. Że źle dzieje się w ochronie zdrowia, jak i również w gospodarce. Dzisiaj potrzebne jest działanie. Jest prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, który ma największy mandat ma demokratyczny w tej chwili. Umówił się na 21 potężnych obszarów, które trzeba natychmiast zreformować. Są już złożone projekty ustaw, kolejne będą złożone. Dzisiaj jest potrzebny Sejm, Senat i jest prezydent, który jak najszybciej natychmiast przejdzie do czynu i po prostu te ustawy i te dobre propozycje uchwali"

– podkreśliła doradca prezydenta RP.

W jej ocenie - "to jest w stanie zapewnić dobra, duża, potężnie, bardzo dobrze zorganizowana partia pod przywództwem pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Pan prezydent Karol Nawrocki, pan prezes Jarosław Kaczyński, dobra, partia, która przeprowadzi natychmiast 21 obszarów, na które umówiliśmy się z ponad 10-milionowym naszym narodem. To jest to, do czego tutaj powinniśmy dojść, do tych punktów styczności, bo ludzie na nas patrzą i ludzie nam tego po prostu nie darują. I to jest najważniejsze".

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska