Mówiąc telewizji Trwam i radiu Maryja o stosunkach międzynarodowych Duda wysoko ocenił obecne stosunki ze Stanami Zjednoczonymi. "Chociaż zawsze były dobre, są najlepsze w ciągu ostatnich 30 lat" – powiedział. Wskazał na amerykańską obecność wojskową, która – zgodnie z deklaracją prezydentów USA i Polski – ma zostać zwiększona – oraz na współpracę gospodarczą.
Przypomniał, że do gazoportu w Świnoujściu jest transportowany skroplony gaz ziemny ze Stanów Zjednoczonych. Wyraził nadzieję, że Polska będzie wkrótce dostarczać ten nośnik energii także Słowacji i Ukrainie.
"Mam nadzieję, że niedługo pierwszy nasz obywatel będzie mógł polecieć do Stanów Zjednoczonych bez wizy. Procedura związana z naszym wejściem do Visa Waiver Program się w tej chwili toczy"
– powiedział Duda. Podkreślił przychylność amerykańskiej administracji. "To jest na pewno sojusz, który przynosi Polsce pozytywne efekty" – ocenił relacje z USA.
Wyraził także zadowolenie z przywrócenia przez Ukrainę zgody na poszukiwania polskich ofiar z okresu II wojny światowej. "Przywrócenie zgody na ekshumacje jest ważnym krokiem, który został dokonany przez nowe władze Ukrainy. Cieszę się, bo osobiście z prezydentem (Wołodymyrem) Zełenskim ten problem poruszałem" – powiedział Duda.
"Wspieramy aspiracje europejskie Ukrainy, wspieramy Ukrainę, która, no, niestety, została napadnięta i dzisiaj cześć jej terytoriów nie znajduje się pod pełną jej kontrolą. Żądamy twardo tego, żeby te terytoria zostały Ukrainie z powrotem zwrócone, żeby Ukraina była w swoich granicach sprzed aneksji. Natomiast są pewne problemy między nami wynikające z zaszłości historycznych i my chcemy o tych problemach rozmawiać, bo uważamy, że tylko na prawdzie mogą być zbudowane nasze relacje polityczne i międzyludzkie"
– mówił Duda.
Pytany, czy nie będzie zgrzytów we współpracy z Senatem w sprawach Polaków za granicą, Duda odpowiedział: "Jestem optymistą i wierzę, że jeżeli chodzi o politykę wobec Polaków i Polonii na świecie, to w Senacie niezależnie od tego, kto będzie marszałkiem, jak się ułoży większość, w Senacie będzie można znaleźć ten mądry głos".