"Śledztwo zostało przedłużone do 30 kwietnia. W tym okresie prokurator chce je zakończyć. Obecnie oczekuje na uzyskanie kilku opinii z zakresu badań m.in. biologicznych, DNA i informatycznych"
– poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk.
Dodał, że zostały już uzyskane opinie psychiatryczne, z których wynika, że podejrzani w momencie popełniania zarzucanych im czynów byli poczytalni. "Nie było konieczności obserwacji psychiatrycznej. Biegli nie mieli wątpliwości co do stanu psychicznego podejrzanych podczas opiniowania na podstawie jednorazowego ambulatoryjnego badania" – zaznaczył prok. Wnuk.
Mąż kobiety, obywatel Holandii Rene P., 23 maja 2019 r. usłyszał zarzut zabójstwa żony, dzień po znalezieniu jej zwłok. 24 maja został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące. Nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Sąd nie uwzględnił zażalenia obrony na areszt, który został potem przedłużony.
Pod koniec czerwca w związku ze sprawą policja zatrzymała Łukasza B. i Zbigniewa M. Usłyszeli zarzut zabójstwa Barbary P. Sąd Rejonowy w Słupsku, przychylając się do wniosku prokuratury, zastosował wobec podejrzanych trzymiesięczny tymczasowy areszt, który po przedłużeniach nadal jest stosowany.
Według prokuratury, w zabójstwie Barbary P. miały brać udział trzy osoby, które wcześniej ustaliły podział ról. Pokrzywdzona została pozbawiona życia poprzez "bicie po całym ciele, kopanie, a następnie uduszenie rękoma".
Barbara P. zaginęła 21 maja 2019 r. W poszukiwaniach brało udział m.in. kilkudziesięciu policjantów. Jej ciało odnaleziono wieczorem 22 maja niedaleko Pogorszewa, wsi sąsiadującej z Janowicami.
Barbara P. i Rene P. wychowywali sześcioro dzieci i prowadzili przedsiębiorstwo rolne.