W piątek wieczorem policja weszła do Trybunału Konstytucyjnego. Przed budynkiem pojawiło się co najmniej kilkudziesięciu funkcjonariuszy w pełnym rynsztunku. Na teren TK nie są wpuszczani prawowici jego sędziowie, w tym wiceprezes Bartłomiej Sochański oraz prezes Bogdan Święczkowski.
Ma być tam za to Anna Korwin-Piotrowska (sędzia wybrana przez Sejm, która nie złożyła przysięgi wobec prezydenta Karola Nawrockiego). Na stronie TK pojawiła się informacja, że to ona ma zarządzać organem. Podjęła też pierwszą "decyzję" - miesięczne zawieszenie m.in. dla prawowitego prezesa.
Skutki wejścia do TK zaczynają mieć skutki wykraczające poza Polskę. Ambasador Polski w Chińskiej Republice Ludowej poinformował o rezygnacji ze stanowiska.
Wobec wydarzeń w kraju uznałem, że nie jest możliwe moje dalsze pełnienie funkcji ambasadora RP. Z dniem dzisiejszym złożyłem rezygnację i prośbę o odwołanie.
— Jakub Kumoch 古天卫 (@JakubKumoch) October 30, 2026
Jest komentarz Marcina Przydacza:
Ambasador RP w Chinach wobec łamania prawa przez rząd D. Tuska i siłowy atak na Trybunał Konstytucyjny - składa rezygnację. To wyraz odwagi i odpowiedzialności na polską demokrację i wizerunek Rzeczypospolitej na świecie. Ambasador Kumoch to doświadczony dyplomata. W przeszłości pełnił funkcję Ambasadora RP w Szwajcarii i Ambasadora RP w Turcji oraz Szefa Biura Polityki Międzynarodowej w KPRP.
— Marcin Przydacz (@marcin_przydacz) October 30, 2026