ak poinformowała w poniedziałek mjr Katarzyna Zdanowicz, rzecznik prasowy Podlaskiego Oddziału SG, w czasie kontroli ciężarówki okazało się, że w jej naczepie przewożone są dwa kampery; oba na niemieckich numerach rejestracyjnych. W bazie Interpolu i Systemie Informacyjnym Schengen pojazdy te figurowały jako tzw. utracone w Niemczech; okazało się, że zostały tam skradzione.
Służby graniczne w Podlaskiem co jakiś czas trafiają na próbę przemytu samochodów poprzez przewóz w ciężarówce, choć wcześniej nie były to tak duże pojazdy jak kampery. W ub. roku, również w Suwałkach, w naczepie tira były ukryte trzy auta marki BMW o łącznej wartości 720 tys. zł. Wcześniej, podczas podobnej próby udaremnionej w Łomży, w ciężarówce były przewożone dwa auta tej samej marki.
We wszystkich tych przypadkach były to samochody skradzione w Niemczech i wywożone na Wschód.