Silny wiatr pojawił się w regionie łódzkim we wtorek wieczorem. Średnio wiał z prędkością od 25 do 35 km/h, ale w porywach dochodził do 80 km/h.
Jak przekazał dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Łodzi Krystian Makowski, nie wyrządził on wielu szkód.
"Sytuacja jest relatywnie dobra. Strażacy zanotowali 42 interwencje związane z wiatrołomami. Na skutek awarii linii i stacji energetycznych bez prądu jest 122 odbiorców. 107 jest ich w rejonie energetycznym Sieradz i 115 w okolicach Łowicza"
– dodał.
Energetycy na bieżąco usuwają większość awarii. We wtorek wieczorem prąd nie docierał do 1430 gospodarstw.
Interwencje strażaków dotyczyły głównie połamanych drzew i zabezpieczeniu dwóch zerwanych linii energetycznych. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
Według najnowszego komunikatu meteorologicznego dla województwa łódzkiego w środę nadal prognozowany jest dość silny wiatr z zachodu i północnego zachodu, jednak porywy nie powinny przekraczać 70 km/h.