Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Senator PiS zadeklaruje narodowość śląską i obywatelstwo polskie. "Nie wstydzę się tego"

Senator PiS, Dorota Tobiszowska, zapowiada, że w spisie powszechnym zadeklaruje narodowość śląską i obywatelstwo polskie. Dodała na antenie Radia Piekary, że nie czuje się separatystką, ale jednocześnie Ślązaczką i Polką.

W rozmowie z Radiem Piekary senator była pytana m.in. o deklaracje narodowości i języka, którym się posługuje, pod kątem zbliżającego się spisu, a także o swój stosunek do obecnego, kolejnego już poselskiego projektu ustawowego uznania śląskiego za język regionalny, wobec którego przygotowano niedawno projekt negatywnego stanowiska rządu.

Na pytanie, jaką narodowość zadeklaruje w Spisie Powszechnym 2021 r., który potrwa od 1 kwietnia do 30 czerwca br., Tobiszowska odpowiedziała, że „taką samą, jaką zadeklarowała wcześniej”, w spisie w 2011 r. „Tak jak zawsze: narodowość śląska, obywatelstwo polskie” – potwierdziła.

- Jestem zadeklarowaną Ślązaczką, za każdym razem (…) podkreślam swoją przynależność do Śląska. Tego się nie wstydzę, wręcz przeciwnie

 – wyjaśniła. „Ślązaczka” – podkreśliła, odpowiadając na pytanie, czy podczas spisu zadeklaruje narodowość śląską.

- Jestem stąd, tu się urodziłam, tu pracuję, tu żyję. Śląsk to mój dom. Jestem bardzo związana ze Śląskiem: historia, praca, wartości – akcentowała.

- Jestem Ślązaczką, ale Polką. Nie jestem absolutnie separatystką, wiem, co to oznacza. Jeżeli będzie taka potrzeba, to to wyjaśnię

 – zaznaczyła, odpowiadając na sugestię, aby wyjaśniła te kwestie swoim partyjnym kolegom z rządu.

Pytana, jaki język zadeklaruje podczas spisu, Tobiszowska odpowiedziała, że na co dzień posługuje się „gwarą śląską, która jest trudna do zdiagnozowania, jaka ona generalnie ma być”.

- Ja już np. wielu słów nie używam, które były używane przez moją babcię, mojego dziadka. Moja córka już w ogóle języka śląskiego mniej używa, chociaż też – mówiła.

Odpowiadając na pytanie, czy wpisze język śląski w formularzu spisowym, senator odpowiedziała, że posługuje się generalnie językiem polskim, a w życiu codziennym – śląskim. „Śląski i polski” – potwierdziła.

- Za każdym razem podkreślam przynależność do regionu. Wydaje mi się to oczywiste i to jest wartość dodana – do mojej osoby i każdej, która utożsamia się ze swoim regionem – dodała.

W Narodowym Spisie Powszechnym w 2011 r. narodowość śląską zadeklarowało ponad 800 tys. osób, a posługiwanie się językiem śląskim jako domowym – blisko 530 tys. osób. Wartości ta były jedną z podstaw późniejszych inicjatyw na rzecz prawnego uznania śląskiej mniejszości etnicznej (pod obywatelskim projektem ustawy z 2014 r. podpisało się ponad 140 tys. osób) i prawnego usankcjonowania języka śląskiego.

Źródło: niezalezna.pl, pap

NAJNOWSZE Polska