Wiceszef resortu sprawiedliwości Sebastian Kaleta, oraz senator KO Magdalena Kochan wzięli udział w wieczornym programie "Gość Wiadomości" w TVP Info, gdzie komentowali nowelizację ustaw sądowych.
Senator Koalicji Obywatelskiej przekonywała, że ustawy proponowane przez PiS zakładają, że sędziowie nie będą samodzielni. Gdy jednak poproszono ją o wskazanie konkretnych zapisów, które mogłyby o tym świadczyć okazało się, że senator... nie zna ustawy.
"Ja jestem z wykształcenia pianistką. W związku z czym opinie na temat tej ustawy, oczywiście ją przeczytałam, nie umiem jej na pamięć, ale wierzę autorytetom, bo na tych trzeba się opierać"
- tłumaczyła się Kochan.
Adamczyk: Czy potrafi pani wskazać konkretny przepis, który rzekomo nakłada kaganiec sędziom ?
Kochan: Panie redaktorze, ja jestem z wykształcenia pianistką. W związku z czym opinie na temat tej ustawy, oczywiście ja przeczytałam, nie umiem jej na pamięć, ale wierzę autorytetom. pic.twitter.com/Ao65ZUEQbS — Edyta Kazikowska (@KazikowskaEdyta) January 13, 2020
Wiceszef resortu sprawiedliwości Sebastian Kaleta powiedział, że rozwiązania proponowane w ustawie mają wyłącznie zabezpieczyć stabilność polskiego systemu prawnego, "ponieważ wbrew temu, co jest standardem w Europie Zachodniej, w Polsce byliśmy bardzo pobłażliwi dla łamiących prawo sędziów".
"Ta ustawa gwarantuje, że nie będzie można podważyć wyroków po 30 latach w sytuacji, w której są sędziowie, którzy próbują, niestety, ale podważać mandat innych sędziów"
- zaznaczył Kaleta.
Ale senator Kochan wciąż upierała się przy swoim...
Ja wiem jedno. Mówię o ekspertach. Mówię o tym, co słyszałam w sejmie w ubiegły wtorek i w ubiegłą środę. Mówię o spotkaniu także i ekspertach Komisji Weneckiej. Mówię o niepokojach całego świata prawniczego, który przyjechał i w sobotę razem z sędziami w "Marszu tysiąca tóg" protestował
- stwierdziła Magdalena Kochan.
Dodała, że według tych ekspertów proponowane ustawy zakładają, że sędziowie nie mogą być samodzielni. "Tak ważne zmiany dla całego wymiaru sprawiedliwości, dla sądownictwa w Polsce przygotowało jakoby trzech posłów, a nie rząd. To także budzi niepokój" - powiedziała senator KO.