Stanisław Gawłowski, który ubiegłorocznych w wyborach do Senatu startował z własnego komitetu, w sobotę w koszalińskim biurze PO oddał głos w wyborach na przewodniczącego partii. Gawłowski nadal jest członkiem PO.
Marchewka, który pełnienie obowiązków szefa zachodniopomorskich struktur PO przejął po Gawłowskim w kwietniu 2018 r., poinformował, że zawieszenie Gawłowskiego w związku ze sprawą karną, w której jest jednym z oskarżonych, dotyczyło „wszystkich pełnionych funkcji w partii, czyli sekretarza generalnego i przewodniczącego struktur zachodniopomorskich”.
„Natomiast samo członkostwo Gawłowskiego w PO, w związku też z opłacaniem wszystkich składek, jest wiążące. Nie było decyzji o jego wykluczeniu z PO” – zaznaczył Marchewka. Jak dodał, w związku z tym senator miał prawo głosować w wyborach na szefa PO.
Gawłowski, jako jedyny z czworga senatorów, którzy weszli do Senatu z własnych komitetów, nie należy do powstałego w listopadzie 2019 r. Koła Senatorów Niezależnych.
Jeszcze podczas kampanii wyborczej wielokrotnie podkreślał, że nie odcina się od Koalicji Obywatelskiej i samej PO. Gdy 3 września 2019 r. w Koszalinie na konferencji prasowej ogłosił swój start do Senatu z własnego komitetu wyborczego „Demokracja Obywatelska”, mówił, że „jest cały czas członkiem Platformy Obywatelskiej”. Do końca poselskiej kadencji był członkiem klubu parlamentarnego PO, przewodniczącym sejmowej komisji ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa.
W okręgu nr 100, obejmującym powiaty: koszaliński, sławieński, szczecinecki oraz Koszalin, na Gawłowskiego zagłosowało 44 956 wyborców. Dało mu to poparcie na poziomie 33,67 proc. Krzysztof Nieckarz z PiS uzyskał 44 636 głosów (33,43 proc.). Drugim kontrkandydatem Gawłowskiego był lekarz Krzysztof Berezowski (KWW Niezależny – K.Berezowski). Na niego zagłosowało 43 933 wyborców (32,90 proc.). W tym okręgu w ramach tzw. paktu senackiego opozycja nie wystawiła wspólnego kandydata. Dla Gawłowskiego czterokrotnie wybieranego na posła, to pierwsza kadencja w Senacie.
Proces oskarżonych w tzw. aferze melioracyjnej, w tym Gawłowskiego, rozpoczął się przed Sądem Okręgowym w Szczecinie 21 stycznia. Senator oskarżony jest m.in. o łapówkarstwo i pranie brudnych pieniędzy. We wtorek Gawłowski ma kontynuować składanie wyjaśnień w sądzie.